Czasem jest mi smutno...
16 stycznia 2017,
Co ja robię TU?
Też zadajesz sobie pytanie, jaki jest sens tego co robisz, po co jesteś na tym świecie? Czasem każdy wręcz potrzebuje takiej chwili rozmyślań, bo każdy miewa ciężkie dni, gorzej tylko jak są to miesiące. Jeśli nidgy Cię nie dotykały takie problemy - jesteś szczęściarzem. Absolutnie tego nie zmieniaj, pamiętaj. Trwaj w byciu pozytywnie nastawionym, szczęśliwym i nie przestawaj. Podziwiam, gratuluję i wspieram całym serduchem. Wierzę, że dzięki ludziom takim jak ty coś na świecie może się zmienić.
Ale prawdopodobnie nie będzie to wielka zmiana. Prawdopodobnie niewielu ją zauważy, ale przynajmniej COŚ będzie się dziać. Może ktoś się uśmiechnie po raz pierwszy od paru lat, może ktoś zacznie dbać o siebie, może alkoholik zrozumie po co tak naprawdę żyje, może rodzice wreszcie docenią swoje dziecko, może fałszywi w końcu spróbują być szczerzy. Ale zanim. DZIĘKUJĘ! Tak po prostu. Nie konkretniej osobie, nie konkretnym działaniom. Chyba nawet nie Bogu. A może? Dziękuję za to, że codziennie wstaję, dziękuję za ludzi, którzy odwalają kawał dobrej roboty pomagając innym. Współczuję wszystkim fałszywcom. Zatruwanie życie jadem który macie pod grubą warstwą masek na pewno jest przyjemne. Daje wielką satysfakcję, prawda?
Niektórzy chcą ze sobą skończyć...niektórym się udaje. A mnie ciekawi jak im się wiedzie po drugiej stronie... I czy ona w ogóle istnieje. Czasem chciałabym uciec. Serio. Ale wiem że "z kina nie wychodzi się póki trwa seans"😉. Życie jest tu i teraz. Można płakać, krzyczeć, wariować. Ale umierać nie można. Napewno nie z nudy, rutyny i wycieńczenia, nie z powodu porażek, bo każdy ma chwile słabości. To naturalne. Tylko próbując je przezwyciężyć nie tchórz. Bądź odważny w tym co robisz, nie po to, żeby pokazać innym że jesteś silny. Żeby pokazać sobie. DAM RADĘ. Tyłek w troki i lecimy! 😁
Komentarze
Prześlij komentarz